„TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!” to mini kompendium dotyczące tego, jak działać w przestrzeni miejskiej legalnie. Przez ostatnie dwa lata grupy sąsiedzkie, organizacje pozarządowe i włodarze miast coraz chętniej łączą swoje siły. Zazieleniają zaniedbane tereny od małych nieużytków po całe dzielnice. Dzięki nim na terenie całej Polski powstają piękne, kolorowe ogrody społeczne, znikają dziurawe płoty, kłujące byliny i dziko zagospodarowane wysypiska śmieci. Do czerpania wiedzy z publikacji „TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!” zachęca Profesor Nauk o Ziemi, Prezes Green Cross Poland, Andrzej Mizgajski: „Jako Green Cross Poland pragniemy, aby dotychczasowe doświadczenia zostały wykorzystane przez kolejne społeczności lokalne. Dynamiczny przyrost liczby ogrodów w polskich miastach i liczne nowe zapytania zainspirowały nas do sięgnięcia po nowe narzędzie wspierania na rzecz wspólnej dbałości o przestrzeń miejską w najbliższym otoczeniu. Życzę wytrwałości i sukcesów we wspólnych działaniach” .
Publikacja „TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!” jest przyjaźnie opracowanym zbiorem porad organizacyjno-prawnych. Za opracowanie merytoryczne odpowiadał doświadczony radca prawny z kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr – Maciej Szambelańczyk. „TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!” umożliwi pokonanie barier w pozyskiwaniu zgody na korzystanie z gruntu pod ogród społeczny, rozwieje również wątpliwości takie jak:
„Cieszymy się, że czuwając nad prawną stroną tego projektu, możemy jednocześnie dbać o środowisko naturalne i przyczyniać się do upiększania terenów miejskich, a także wspierać budowanie więzi międzyludzkich w społecznościach lokalnych. Sami mieszkamy i pracujemy w dużych miastach, a jako kancelaria czujemy się współodpowiedzialni za ich rozwój” – mówi Maciej Szambelańczyk.
Obserwacja miejsc, w których już jest lepiej!, daje pewność że „TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!”. Piotr Szczepański z-ca kierownika studiów podyplomowych w Instytucie Badań Przestrzeni Publicznej tak recenzuje kompendium: „Autorzy publikacji, bazując na kilkuletnim doświadczeniu w zakładaniu i prowadzeniu ogrodów społecznych w całej Polsce, analizują krok po kroku warunki formalne jakie muszą zostać spełnione, aby powołać do życia ogród społeczny, ale również – co ważniejsze – pokazują na wybranych przykładach, co należy zrobić, żeby ogród utrzymać i włączać w jego tworzenie, jak najwięcej mieszkańców (bardzo ważny w tym kontekście jest to rozdział „Goście i sąsiedzi”, poświęcony społeczno-sąsiedzkiej odpowiedzialności za ogród).”
„TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!
Organizacyjno-prawne kompendium tworzenia inicjatyw lokalnych
na przykładzie budowania ogrodów społecznych w Polsce”
można przeczytać i pobrać bezpłatnie ze strony:
Informacje o publikacji
Tytuł i podtytuł:
„Tu też będzie lepiej! Organizacyjno-prawne kompendium tworzenia inicjatyw lokalnych na przykładzie budowania ogrodów społecznych w Polsce”.
Publikacja wydana przez: Green Cross Poland
Redakcja: Natalia Grygiel, koordynatorka projektów, Green Cross Poland
Opracowanie merytoryczne: Maciej Szambelańczyk, radca prawny, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Opracowanie graficzne i skład: Katarzyna Kubicka, www.kasiakubicka.com
Partnerzy publikacji:
Kancelaria WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Pracownia miejskich transformacji Sociopolis
***
Kontakt dla mediów
tel. kom. +48 505 422 734, email: [email protected]
INFORMACJE DODATKOWE
Green Cross Poland swoją działalność w Polsce rozpoczął w lutym 2010 roku, realizując od tego czasu liczne projekty, których celem jest wypracowywanie nowych rozwiązań na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Tworzy platformę dialogu pomiędzy biznesem, administracją, organizacjami pozarządowymi, ośrodkami naukowymi oraz mieszkańcami. Do najbardziej znanych projektów organizacji należy ogólnopolska kampania „Nasz ogród społeczny”, aplikacja mobilna na smartphony „Live Green” oraz e-learning w zakresie OZE przeznaczony dla pracowników gmin – „Green Communities”.
Warsztaty strategiczne, debaty wysokiego szczebla, współpraca z polskimi i zagranicznymi partnerami, to tylko niektóre z działań podejmowanych przez GCPL w zakresie rozwoju przestrzeni miejskich i ochrony środowiska. Organizacja aktywnie uczestniczy w społecznych konsultacjach aktów prawnych i międzynarodowych strategii.
Oficjalna strona internetowa: www.greencrosspoland.org
Fot. Archiwum Dominiki Potomskiej
]]>
Kompendium adresowane jest do wszystkich mieszkańców, którzy chcieliby usystematyzować wiedzę lub od początku poznać istotne aspekty prawne dotyczące tego, co jest potrzebne, aby działać w przestrzeni publicznej. Autorem opracowania merytorycznego jest Maciej Szambelańczyk – radca prawny, partner w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Publikacja o pełnym tytule: „Tu też będzie lepiej! Organizacyjno-prawne kompendium tworzenia inicjatyw lokalnych na przykładzie budowania ogrodów społecznych” ukaże się na na stronie naszogrodspoleczny.pl w zakładce Baza wiedzy.
„TU TEŻ BĘDZIE LEPIEJ!” umożliwi pokonanie barier w pozyskiwaniu zgody na korzystanie z gruntu pod ogród społeczny, rozwieje również wątpliwości takie jak:
Pobranie publikacji będzie bezpłatne z możliwością bezpłatnego rozpowszechniania.
Informacje o publikacji
Tytuł i podtytuł:
„Tu też będzie lepiej! Organizacyjno-prawne kompendium tworzenia inicjatyw lokalnych na przykładzie budowania ogrodów społecznych w Polsce”.
Publikacja wydana przez: Green Cross Poland
Redakcja: Natalia Grygiel, koordynatorka projektów, Green Cross Poland
Opracowanie merytoryczne: Maciej Szambelańczyk, radca prawny, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Opracowanie graficzne i skład: Katarzyna Kubicka, www.kasiakubicka.com
Partnerzy publikacji
Kancelaria WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Pracownia miejskich transformacji Sociopolis
Fot. z archiwum Dominiki Potomskiej
]]>Zielone biura niosą ze sobą wiele korzyści: zapewniają bezpieczne i zdrowe warunki pracy, wpływają na lepsze samopoczucie, zdrowie i wydajność pracowników, to także oszczędność – m.in. niższe rachunki za prąd i wodę. Z kolei dzięki wykorzystaniu naturalnego światła w pomieszczeniach biurowych osoby, które spędzają tu kilka lub kilkanaście godzin dziennie, odczuwają większy komfort pracy, co przekłada się na lepszą jakość wyników.
Podstawowe wyposażenie takiego eko-biurowca składa się z wodooszczędnych urządzeń sanitarnych, energooszczędnych wind, naturalnego oświetlenia oraz urządzeń i materiałów pochodzących z recyklingu. Istotny jest również rozwój proekologicznych zachowań wśród pracowników, poprzez segregację odpadów, budowę ścieżek rowerowych wokół budynku, parkingu dla cyklistów, a także pryszniców, z których rowerzyści mogliby korzystać przed rozpoczęciem pracy. Ważną rolę odgrywają także eko-parkingi wyposażone w stojaki rowerowe, miejsca ładowania pojazdów elektrycznych oraz specjalne miejsca dla niskoemisyjnych samochodów. Zasadniczym elementem jest również zielone otoczenie, w którym pracownicy mogliby się zrelaksować i odpocząć od ciężkiego dnia w pracy.
Materiał opracowała:
Karolina Waszczak, Absolwentka Geografii na specjalizacji hydrologia, meteorologia i klimatologia Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Źródła:
Jeśli pada deszcz, jest pochmurnie i szaro na zewnątrz, nasze samopoczucie natychmiast spada. Mniej się uśmiechamy, jesteśmy bardziej markotni i anemiczni. Odwrotnie jest podczas dni słonecznych, kiedy czujemy się pełni energii, mamy lepszy nastrój, czerpiemy radość z życia, a w naszym organizmie wydzielają się endorfiny – hormony szczęścia. Okazuje się, że nasz fizyczny i psychiczny stan, w znacznym stopniu uzależniony jest od panujących na zewnątrz warunków atmosferycznych.
METEOROPACI W MIEŚCIE
Osoba reagująca na zmiany pogodowe, której samopoczucie i nastrój uwarunkowane są od czynników meteorologicznych, nazywana jest meteoropatą, czyli tzw. nadwrażliwcem pogodowym. Wpływ bodźców pogodowych na samopoczucie człowieka (tzw. meteoropatia) zwiększa się z roku na rok. Z danych pochodzących z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wynika, że w latach 60. ubiegłego wieku około 30-40% Europejczyków było meteopatami. Współcześnie szacuje się, że liczba ta wzrosła do 50-70%. Osoby starsze, ciśnieniowcy, ludzie narażeni na stres oraz o obniżonej odporności stanowią dużą grupę meteoropatów. Dzieci również nie są obojętne na stany pogodowe – około 10% meteoropatów to właśnie najmłodsi.Pogoda może powodować u nich zarówno bezsenność, nerwowość, jak i brak apetytu czy energii. Sporą grupę nadwrażliwców pogodowych stanowią także osoby chore, u których aktualny stan pogody może być przyczyną nasilenia dolegliwości. Co ciekawe, najwięcej osób uskarżających się na oddziaływanie warunków atmosferycznych na ich samopoczucie, to mieszkańcy miast. Wielkomiejski tryb życia, niezdrowa dieta, brak aktywności fizycznej, życie w pośpiechu i stresie, praca przy komputerze, to niektóre czynniki sprzyjające meteoropatii. Dlatego uznawana jest ona za chorobę cywilizacyjną.
PRZEKONAJ SIĘ CZY I TY JESTEŚ METEOROPATĄ
Do najczęstszych objawów meteorotropowych występujących u ludzi zdrowych, wykazujących wrażliwość na zmiany pogodowe, zalicza się silne bóle głowy, migreny, ogólne osłabienie organizmu, uczucie ciągłego zmęczenia, senność bądź bezsenność, niestabilność emocjonalną, dekoncentrację, brak apetytu, brak energii. Symptomy te bywają niezwykle uciążliwe i nieznośne, ale nie powinny nas szczególnie niepokoić, ponieważ przeważnie nie zwiastują poważnej choroby. Natomiast objawy występujące u osób chorych mogą z kolei nasilać ból i wzmacniać niektóre stany chorobowe. Mowa tutaj o chorobach wrzodowych, reumatycznych, a nawet psychicznych, oraz problemach z nadciśnieniem, bólach pourazowych – np. złamana ręka, czy tzw. bólach fantomowych – po amputacji kończyny.
RUCH NA POGODOWE ZŁE SAMOPOCZUCIE
Aby złagodzić skutki oddziaływania pogody na nasze samopoczucie, ważne jest aby nasz organizm był odpowiednio dotleniony. Najlepszym sposobem na to jest ruch na świeżym powietrzu. Nawet jeśli pogoda nie sprzyja za oknem i nie zachęca do wyjścia na dwór, a my czujemy się ospali i brakuje nam energii, warto wybrać się na krótki spacer. Pogoda w Polsce bywa kapryśna i często zmienna, dlatego nasz organizm należy, a wręcz powinno się uodparniać na zmiany panujące na zewnątrz. Pomoże nam to nie tylko lepiej znieść skutki panujących warunków atmosferycznych, ale także uśmierzyć złe samopoczucie.
Materiał przygotowała:
Karolina Waszczak, Absolwentka Geografii na specjalizacji hydrologia, meteorologia i klimatologia Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Bibliografia:
Fot. pixabay.com
]]>
Raport „Zrównoważone miasta – życie w zdrowej atmosferze” przeczytasz: http://ungc.org.pl/wp-content/uploads/2016/10/Raport-Zr%C3%B3wnowa%C5%BCone-miasta.pdf
]]>Okazuje się, że podstawowa kwestia selekcji wody związana jest z potrzebami naszego organizmu. Powinniśmy ją dobierać tak, aby była odpowiednia do sytuacji, w jakiej się znajdujemy.
JAKIE WYRÓŻNIAMY WODY ZDATNE DO PICIA?
Woda źródlana, to pierwotnie czysta woda podziemna. Nie różni się składem mineralnym i właściwościami od tzw. kranówki. Jednak woda z kranu nie musi być podziemną czy pierwotnie czystą, dlatego wymaga procesu uzdatniania wody w postaci szeregu licznych czynności chemicznych w tym np. chlorowania.
Naturalna woda mineralna, podobnie jak woda źródlana jest pierwotnie czystą wodą podziemną. Różni się od niej jednak stabilnym składem mineralnym, oraz właściwościami, które korzystnie wpływają na nasz organizm. Woda naturalna to najbardziej polecana woda spośród wszystkich dostępnych napojów – nie zawiera żadnych dodatków. Naturalne wody mineralne dzielą się na:
Woda stołowa z kolei powstaje z połączenia wody źródlanej z naturalną wodą mineralną lub poprzez dodanie któregoś ze składników mineralnych do wody źródlanej albo mineralnej.
Woda lecznicza, podobnie jak źródlana i mineralna, to podziemna, pierwotnie czysta woda. Musi zawierać jednak dużą ilość składników mineralnych, minimum 1000 mg/l, albo określony poziom jednego, który ma znaczenie dla naszego organizmu. W zależności od składnika wyróżnia się wodę żelazistą, siarczkową, jodkową, fluorkową, krzemową, kwasowęglową, radonową, oraz szczawę. Aby nazwać wodę leczniczą, trzeba najpierw przeprowadzić badania, które potwierdzają jej właściwości lecznicze. W zależności od rodzaju wody, mogą być one stosowane m.in. w dolegliwościach żołądkowych czy urologicznych. Ze względu na to, że wody lecznicze stosuje się odpowiednio do danej choroby, właściwie się je dawkuje, a czasami nawet rozcieńcza, nie należy ich spożywać bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem.
Woda z kranu, potocznie nazywana kranówką jest wodą twardą, która zawiera konkretne ilości składników mineralnych, w tym wapń i magnez. Pod względem zawartości składników mineralnych jest niskozmineralizowana, zbliżona do wód źródlanych. Jednak wiele jej brakuje do butelkowanych wód mineralnych o średnim bądź wysokim stopniu mineralizacji. Jakość wody z kranu podlega ścisłym i rygorystycznym normom – musi spełniać liczne wymagania fizykochemiczne, radiologiczne, bakteriologiczne, a także organoleptyczne. Dlatego też „kranówka” powinna być jak najbardziej bezpieczna. Pomimo tego spora część Polaków nie ma zaufania do tej wody, a za najczęstszy powód podaje nieprzyjemny smak czy zapach, który z kolei powodowany jest głównie chlorowaniem wody.
JAK WYBRAĆ ODPOWIEDNIĄ WODĘ?
Wybierając wodę musimy zwracać uwagę na ogólną zawartość rozpuszczonych składników mineralnych. Najlepiej zapamiętać dwie wartości:500 oraz 1500.
Aby dostarczyć organizmowi konkretnych minerałów powinniśmy brać pod uwagę ile mg/l danego pierwiastka znajduje się w wodzie. Przykładowo, woda zawierająca wapń powinna mieć go więcej niż 150 mg/l, z kolei woda zawierająca magnez powyżej 50 mg/l, a woda niskosodowa, to taka gdzie sodu jest mniej niż 20 mg/l. Wody zawierające wodorowęglany powinny zawierać ich więcej niż 600 mg/l.
W czasie upałów zaleca się picie naturalnych wód mineralnych średnio– lub wysoko zmineralizowanych, ze znaczną zawartością chlorków sodu oraz chlorków lub wodorowęglanów wapnia i magnezu.
Materiał przygotowała:
Karolina Waszczak, absolwentka Geografii na specjalizacji hydrologia, meteorologia i klimatologia Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Bibliografia:
]]>
Autorzy raportu kierowali się czterema wymiarami zrównoważonego rozwoju: gospodarką, społeczeństwem, środowiskiem, polityką. Przedstawiona analiza jest dobrym punktem do rozmowy o szeroko pojętym rozwoju. Miasta, które wzięto pod uwagę różnią się od siebie zamożnością czy populacją. Okazuje się, że gospodarność mniejszych miast oraz inicjatywy mieszkańców nierzadko dorównują metropoliom.
Dla przykładu, 37-siedmiotysięczny Sopot plasuje się na drugim miejscu w rankingu, zaraz za Warszawą. W pierwszej dziesiątce pojawiła się też Bydgoszcz, która z uwagi na rewitalizację bulwaru, oczyszczenie Kanału Bydgoskiego czy działania organizacji pozarządowych, krok po kroku wdraża plany związane z rewitalizacją i promocją lokalnej gospodarki.
Zachęcamy do przeczytania całego raportu na stronie szuman.pl
Fot. http://schuman.pl/pl/europolis-2016/raport
]]>Kluczowym ustaleniem podczas COP21 w 2015 roku było utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie poniżej 2° C ponad poziom przedindustrialny i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5° C.
Biorąc pod uwagę najnowsze dane wynikające z raportu „Climate Reality Check” jest to prawie niemożliwe, aby utrzymać wzrost temperatur poniżej 1,5 ° C. Zastosowanie odpowiednich działań wprowadzono w czyn zbyt późno. Wpływ na przyśpieszenie gwałtownych zmian klimatycznych ma m.in. występujące zjawisko pogodowe El Niño.
Ryzyko ze zmianami klimatu jest nieodwracalne. Można to zaobserwować na przykładzie znikającej Wielkiej Rafy Koralowej.
Cały raport jest dostępny na stronie: The full report, Climate Reality Check – After Paris, Counting the Cost can be read here.
]]>
Inwestycje w sektor energetyczny OZE wzrosły w 2015 r. najbardziej w porównaniu do poprzednich lat. Wzrost był widoczny we wszystkich regionach świata. To głównie inwestycje wiatrowe i solarne, które stanowią 77 proc. wszystkich nowych instalacji w OZE.
Więcej przeczytasz na portalu internetowym: naukawpolsce.pap.pl oraz na ren21.net
]]>Istnieje wiele różnych bezpośrednich i pośrednich procesów, poprzez które społeczeństwo ponosi koszty ekonomiczne z powodu wypadków w elektrowniach jądrowych. Koszty bezpośrednie obejmują uszkodzenia samej elektrowni i jej otoczenia oraz skutki zdrowotne. Natomiast koszty pośrednie obejmują wycofanie się mieszkańców z zanieczyszczonego obszaru oraz konsekwencje stygmatyzacji osób dorosłych i dzieci, które zostały narażone promieniowaniem.
Łączne koszty awarii reaktora w Czarnobylu w ciągu ostatnich 30 lat szacuje się na 700 mld dolarów. Koszty te dzieli się między głównymi zainteresowanymi stronami, m.in.: organizacją odpowiedzialną za elektrownię jądrową, Ministerstwem Paliw i Energetyki Ukrainy a krajami dotkniętymi promieniowaniem.
Raport „The Financial Costs of the Chernobyl Nuclear Power Plant Disaster: A Review of the Literature” przeczytasz tutaj: http://www.greencross.ch/uploads/media/2016_chernobyl_costs_report.pdf
Fot. Green Cross Switzerland
]]>